niedziela, 27 kwietnia 2014

Nietrwalosc woli

Lajk za lajkiem brak woli się rodzi,
Było nk, był facebook, twitter nadchodzi.
Krótka zasada: bez konta nie istniejesz,
a żeś mądry, życia nie zdobędziesz;
Klik, lajk, tweet, flash, znaków parę- żywot marny płynie.
Żywot więcej nie wschodzi, który się wybije.

Drogą nieunikniona wola twa uchodzi,
Której chciał niejeden, wielka myśl nadchodzi.
Wtenczas, kiedy ty myślisz, jużeś posiadł wolę.
Między reklamą, propagandą myśl twa ledwo może,
Nazwana być setną częścią woli; wielu była,
Wola zbędną, brat jak maszyna. 

Inspirowane daaawno dawno :) Odnalezione przypadkiem w biurku. Teraz jak to czytam to śmieję się z tego jak bardzo mi się to podobało. Ale jak na pierwsze rymy tragedii chyba nie ma. A czym inspirowane zostawiam do sprawdzenia.

Wczoraj też coś napisałem, ale niestety z pewnych pięknych powodów przerwane pisanie zostało :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

Obraz

Pozwól, że namaluję pewien obraz.
Kolory będą dość niestandardowe,
Pewną niezwykłość wyjaśnię Ci zaraz.
Pamiętaj!- Kocham barwy pastelove!

Na początek ja i Ty- kreski krzywe,
Potem szybsze niż normalnie bicia serc.
Na obrazie ,,Kocham Cię"- słowa żywe,
Malowanie dźwiękiem wszystkich wspólnych miejsc.

To co już namalowałem będzie snem.
Dla rzeczy nieuchwytnych lecz prawdziwych,
Stanie się przedziwnym i ulotnym tłem.

Teraz przejdę do obrazu mego sedna,
Namaluję parę linii nierealnych,
Kocham Cię-Pragnę-Żyję-Jesteś jedyna.

sobota, 12 kwietnia 2014

Kolor nowy! (cCpjbCK)

Wymyśliłem dzisiaj kolor nowy!
Ciekawi Cię jakże to możliwe?
Przecież paleta kolorów wbita w nasze głowy,
A zmienianie jej jest niesprawiedliwe.

Tak więc spróbuję w skrócie go opisać,
Pamiętaj, leży poza granicami percepcji.
Spróbuj w głowie miłość zapisać,
Dość trudne - wiem to z autopsji.

Teraz do obrazu tego kolejno dorysuj:
Blask oczu w Tobie zakochanych,
Pocałunek, który na ustach pozostaje,
Niezwykły dźwięk słowa ,,mój"
Parę dni niezwykle zabieganych,
Oraz bicie serca które w miłości nie ustaje.

Gdy wszystkie te niezwykłości,
Na jednym płótnie umieścisz.
Zobaczysz w swej świadomości,
Kolor którym serca przedziwnie połączysz.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Typowo-nietypowo

,,No new years's day
to celebrate
no chocolate covered candy hearts to give away
no first of spring
no song to sing
in fact here's just another ordinary day
No April rain
no flowers bloom
no wedding saturday within the month of June
But what it is
Is something true
Made up of these three words that I must say to you"

Dawno tak nie pisałem więc może być trochę niespójnie. Bywa :)
Kolejny dzień mija, kolejne spotkanie. Może nie ma w tym czegoś szczególnie wyjątkowego. Bez ogromnych zmieniających nasze życie czy myślenie wydarzeń, albo chociaż kompletnie odjechanych w kosmos rozmów. I to jest piękne. To jest to co też chcę złapać. Brak okazji który i tak daje radość. Po prostu jesteśmy ja Ty i cała ta śmieszna rzeczywistość dookoła. Twoja obecność dzięki której zwykły deszcz czy raczej kapuśniaczek staje się powodem do radości której nigdy nie potrafiłem złapać tak o. 

,,No summer's high
No warm July
No harvest moon to light one tender August night
No autumn breeze
No falling leaves
Not even time for birds to fly to southern skies
No libra sun
No Halloween
No giving thanks to all the Christmas joy you bring
But what it is
Though old so new
To fill your heart like no three words could ever do."

Żadnych świąt, starannie przemyślanych spotkań czy  wyjątkowej kameralnej atmosfery. Po prostu zwykłe miejsce jak stolik w sklepie gdzie ktoś z głową do biznesu zarabia na naszej rozwodnionej kawie. Ławka na dworcu który dworcem nie jest, albo te parę ogólnodostepnych i jakże pospolitych płyt chodnikowych na których mogę po prostu trzymać Cię za rękę. Takiego życia chcę. Zwykłego ale przy Tobie bo wtedy wszystko nabiera koloru i radości.

,,I just called to say I love you
I just called to say how much I care about you
I just called to say I love you
And I mean it from the bottom of my heart.

I just called to say I love you
I just called to say how much I care about you
I just called to say I love you
And I mean it from the bottom of my heart

Of my heart
Of my heart"

Chciałbym potrafić to tak jak to czuję. Ale nie potrafię znaleźć słów. Chciałbym wytłumaczyć Ci jak ważna jesteś w moim życiu, ale mogę tylko próbować. To co mówię kosztuje mnie czasami więcej niż jestem w stanie sobie wyobrazić a i tak nawet w maleńkiej części nie oddaje tego co oddać powinno.  Może kiedyś dam rade powiedzieć co czuję w pełni. Na razie trzeba czytać pomiędzy  wierszami i zachowaniami :)
PS: Jaki kolor? :)

czwartek, 3 kwietnia 2014

Nie chce!

Myśli w mej głowie ciągle biegają,
Niepotrzebne zadają pytania,
Czas mego szczęścia wciąż zakłócają.
Poniżej pasa są ich zagrania.

Wiem, że głupotą są one wielką,
Lecz dziurę w mej duszy ciągle wiercą.
Ich brzmienie trudną mej głowy gierką,
A echa plany piękne niweczą.

Co zrobić gdy trzeba mi wytchnienia,
Od męczącego ciągłego brzmienia,
Niepewności której nie chcę wcale,
Braku wartości obecnemu stale.

środa, 2 kwietnia 2014

Szczescie

Ludzie zwykli szczęściem nazywać,
To co spełnia ogólne normy.
Myślisz inaczej - niepokorny,
Imię Twoje będą wyzywać.

Wskazywać Cię będą palcami,
Zabronią życia szczęściem Twoim!-
Właśnie zostałeś bratem moim,
Poza moralności sztucznej granicami.