środa, 5 marca 2014

Modlitwa?

Klęczę przed Tobą, próbując się modlić,
Ciebie nie słyszę, choć o głos Twój proszę,
Panie jak długo modły moje wznoszę?
Jak bardzo muszę życie moje rozbić?

Czy pragniesz tego bym musiał upadać?
A może sprawdzasz ile jeszcze zniosę?
Lecz dobrze wiesz, że tak wiele naniosę
Pytania o to jak mam Cię usłyszeć?

Pytam też o to, jak zrozumieć co złe?
Dlaczego złem nazywasz moje szczęście?
Kiedy więc dobrem stanie się nareszcie?

W jaką o Panie grasz ze mną dziwną grę?
Stawka tak wielka, całe wieczne życie.
Czy mi odpowiesz? Jeśli tak- powiedz gdzie.

Może nie powinienem tak się ,,modlić"? Ale wtedy inaczej nie potrafiłem. Data: 01.03.14

Brak komentarzy: