Straciliśmy własną wolność,
Oddając ją we władanie elektronicznego krzywego zwierciadła.
Odrzuciliśmy wszelką znaną dawniej godność,
W myśl nowoczesności liberalnej abecadła.
Nie chcemy już widzieć rozmówcy twarzy,
Zależni od zasięgu jedynego życia sieci.
O dobrobycie innych wygodnie się marzy,
Klikając lajki dla biednych, afrykańskich dzieci.
Sami siebie pragniemy zaprzepaścić,
Pokolenie skrytych koniobijców,
Oraz po drinku dających się pieścić,
Gimnazjalnych pustych lasek, świat cnót morderców...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz