Słowa nie
wypowiedziane wiele razy,
Pozostają na
długo w serca domysłach.
Jednak
bardzo często cisnąć się im marzy,
Na usta, by
dziękować we wszystkich zmysłach.
Bardzo
trudno im wyrazić dźwiękiem samym:
Wdzięczność
za te wszystkie noce nieprzespane,
Żal za ostre
słowo gdy rano zaspanym,
Marudności
moce niepohamowane.
Najtrudniej jednak
podziękować im będzie,
Za to
bezwarunkowe życia oddanie,
Za każde nad
ranem gotowe śniadanie,
Za to, że
Kochacie w każdym życia względzie.