Zasłonili niebo gęstym dymem,
By nie widzieć ogromu,
Gwiazd tuż nad ich domem.
Przyglądają się maleńkości wodoru.
Dla pewności rozświetlili niebo,
Niwecząc blask wszechświata.
Zbadali dogłębnie najstarsze nawet drzewo,
Na każde zwierzę ukręcili bata.
Jednak gwiazdy nadal istnieją,
Za tą powłoką ochronną ludzkości.
Podstępnie swą wielkością knują,
Jak pokazać małość naszych ziemskich kości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz